Kategoria rowerów szutrowych od kilku sezonów przyciąga kolarzy szukających jednego uniwersalnego jednośladu do wszystkiego: szybkiego połykania kilometrów po asfalcie, swobodnych zjazdów w leśne dukty oraz wypraw bikepackingowych z sakwami. W naszej ofercie polskiej marki Goetze pojawiły się dwa modele oparte na nowoczesnej ramie ze sztywnymi osiami kół: Onyx One w cenie do 3000zł oraz Onyx Pro w cenie do 4000 zł. Choć z zewnątrz wyglądają bardzo podobnie, różnica około 1000 zł kryje pod sobą zupełnie odmienne podejście do napędu, siły hamowania oraz przeznaczenia na trasie. W tym poradniku szczegółowo zestawiamy oba modele, analizujemy koszty ich eksploatacji i wskazujemy, który z nich lepiej odpowie na Twoje potrzeby. Przedstawione modele to bardzo ciekawa alternatywa dla budżetowych modeli Kross, Trek, Specialized, Cannondale, Romet, Giant, Scott, Merida i wielu innych oferując bardzo dobry stosunek cena/jakość.
Obejrzyj materiały wideo prezentujące sylwetki, geometrię ramy oraz detale Onyx One oraz Onyx Pro:
Najważniejsza różnica konstrukcyjna między oboma modelami leży w przełożeniach. Choć oba rowery posiadają dwie tarcze z przodu, ich konfiguracja została dobrana pod zupełnie inne profile tras:
W modelu One zastosowano sprawdzoną szosową grupę Shimano Claris R2000 w zestawieniu z korbą kompaktową 50/34T oraz kasetą Shimano CS-HG50-8 o stopniowaniu 11-28T (16 biegów). Zewnętrzna tarcza z 50 zębami w połączeniu z najmniejszą koronką 11T pozwala na rozwijanie wysokich prędkości przelotowych na gładkim asfalcie bez wchodzenia na wysoką kadencję.
Najlżejszy bieg w tym układzie (34T z przodu na 28T z tyłu) daje przełożenie 1.21. Na twardym szutrze i płaskich drogach polnych jest to bieg całkowicie wystarczający, jednak na stromych, leśnych podjazdach o nachyleniu powyżej 10 procent wymaga sporej siły w nogach.
Onyx Pro bazuje na dedykowanej japońskiej grupie gravelowej Shimano GRX RX400 (20 biegów). Z przodu pracuje korba sub-compact 46/30T, natomiast z tyłu 10-rzędowa kaseta Shimano CS-HG50-10 o szerokim zakresie 11-36T. To zestawienie stworzone z myślą o pokonywaniu trudnych wzniesień.
Najlżejsze przełożenie wspinaczkowe (30T z przodu na 36T z tyłu) daje współczynnik 0.83. Oznacza to bieg znacznie poniżej przełożenia 1:1. Dzięki temu na Onyx Pro z łatwością wysiedzisz strome, sypkie podjazdy pod górę, nie tracąc trakcji tylnego koła, nawet gdy na ramę i bagażnik założysz ciężkie sakwy wyprawowe.
Drugim elementem, który bezpośrednio uzasadnia różnicę cenową między modelami, jest technologia hamowania. W gravelach kontrola prędkości na zjazdach z barankiem ma kluczowe znaczenie dla pewności prowadzenia:
Siła z klamkomanetki Shimano Claris przenoszona jest na zacisk za pomocą tradycyjnej stalowej linki w pancerzu. Największym atutem tego układu jest bezkompromisowa prostota serwisowa. W razie awarii na odległej wyprawie linkę wymienisz i wyregulujesz zwykłym kluczem imbusowym w warunkach polowych.
Wadą mechaniki jest konieczność użycia nieco większej siły dłoni przy gwałtownym hamowaniu oraz nieco mniejsza precyzja modulacji w porównaniu do układów ciśnieniowych.
W modelu Pro przewód wypełniony jest olejem mineralnym Shimano. Zapewnia to potężną siłę ścisku tarcz 160 mm przy operowaniu dźwignią dosłownie jednym palcem. Klamkomanetki GRX posiadają podniesioną oś obrotu i wyprofilowane oparcie dla dłoni, co zapobiega zsuwaniu się palców na wyboistych zjazdach.
Układ hydrauliczny działa zawsze z taką samą, powtarzalną siłą, niezależnie od tego, czy jedziesz w ulewnym deszczu, czy przez głębokie błoto.
Warto podkreślić to, co w obu rowerach Goetze jest identyczne i stanowi ogromny atut na tle konkurencji. Nawet tańszy model Onyx One dzieli z wersją Pro nowoczesną, dopracowaną ramę aluminiową oraz sztywny aluminiowy widelec:
Zastosowanie osi przelotowych o średnicy 12 mm (100x12 mm z przodu oraz 142x12 mm z tyłu na piastach Solon) to standard znany ze znacznie droższych rowerów. Zapewnia potężną sztywność boczną, eliminuje ocieranie tarcz hamulcowych w zakrętach i gwarantuje, że po każdym zdjęciu koła tarcza trafia idealnie w środek zacisku.
Fabrycznie oba modele opuszczają magazyn na uniwersalnych oponach Rubena / Mitas Gripper 700x40C. Rama i widelec pomieszczą jednak opony o szerokości aż do 45 mm, co pozwala przekształcić rower w maszynę na trudne, piaszczyste i leśne bezdroża.
Kąt główki ramy 71 do 72 stopni oraz baza kół przekraczająca 1030 mm zapewniają wzorową stabilność na nierównościach. Wygodne siodło Selle Royal SRX oraz kierownica z delikatną flarą redukują napięcie pleców i ramion podczas wielogodzinnych wypraw.
Różnica w cenie zakupu to jedno, ale warto też wiedzieć, ile będzie kosztować codzienna eksploatacja i wymiana zużywających się części po sezonie:
| Element specyfikacji | Goetze Onyx One | Goetze Onyx Pro |
|---|---|---|
| Grupa napędowa | Shimano Claris R2000 (2x8, 16 biegów) | Shimano GRX RX400 (2x10, 20 biegów) |
| Mechanizm korbowy | RPL-421-F aluminium, 50-34T (wkład Thun Ibex) | CKG12-SAGE13A1 aluminium, 46-30T (sub-compact) |
| Kaseta i łańcuch | Shimano CS-HG50-8 (11-28T) + KMC X8 | Shimano CS-HG50-10 (11-36T) + KMC X10 |
| Układ hamulcowy | Tarczowe mechaniczne Tektro 160 mm na linkę | Tarczowe hydrauliczne Shimano GRX RX400 160 mm |
| Sztywne osie i piasty | Solon Thru-Axle (100x12 mm / 142x12 mm) | Solon Thru-Axle (100x12 mm / 142x12 mm) |
| Koła i ogumienie | Obręcze Herrmans 28" + Rubena Gripper 700x40C | Obręcze Herrmans 28" + Rubena Gripper 700x40C |
| Koszt nowego łańcucha | Bardzo niski: ok. 40 – 60 zł za łańcuch 8s | Umiarkowany: ok. 80 – 120 zł za łańcuch 10s |
| Koszt nowej kasety | Bardzo niski: ok. 70 – 90 zł za kasetę 8s | Średni: ok. 140 – 180 zł za kasetę 10s |
| Serwis hamulców | Wymiana linki (kilka złotych), samodzielna regulacja | Odpowietrzanie olejem mineralnym (raz na 1–2 sezony) |
Konstrukcja ramy w obu modelach jest identyczna. Zobacz dokładne wymiary geometryczne, które pomogą dobrać optymalny rozmiar pod Twój wzrost:
| Wymiar ramy (parametr) | Rozmiar M (485) | Rozmiar L (510) | Rozmiar XL (535) |
|---|---|---|---|
| Długość rury podsiodłowej (ST) | 485 mm | 510 mm | 535 mm |
| Efektywna górna rura (ETT) | 561 mm | 577 mm | 591 mm |
| Stack (wysokość przodu ramy) | 561.0 mm | 577.0 mm | 591.0 mm |
| Reach (zasięg do kierownicy) | 401.3 mm | 426.8 mm | 433.7 mm |
| Kąt główki ramy (HTA) | 71°00′ | 71°00′ | 72°00′ |
| Kąt rury podsiodłowej (STA) | 70°31′ | 73°30′ | 73°30′ |
| Długość tylnego trójkąta (CS) | 415.0 mm | 415.0 mm | 415.0 mm |
| Baza kół (Wheelbase) | 1039.4 mm | 1056.3 mm | 1060.5 mm |
| Obniżenie suportu (BB drop) | 68 mm | 67 mm | 67 mm |
| Średnica wspornika siodła / opona max | Ø 27.2 mm / 700x45C | Ø 27.2 mm / 700x45C | Ø 27.2 mm / 700x45C |
Wybierz Goetze Onyx One, jeśli: szukasz swojego pierwszego roweru z barankiem w możliwie najniższym budżecie, większość Twoich tras stanowią asfalty, równe drogi rowerowe i ubity szuter, a rower ma służyć także jako tani w utrzymaniu środek codziennego transportu do pracy. Sztywne osie i opony 40C dają świetną bazę, którą w przyszłości możesz dowolnie modernizować.
Wybierz Goetze Onyx Pro, jeśli: planujesz częste wypady w zróżnicowany teren z korzeniami, piaskiem i stromymi wzniesieniami, myślisz o bikepackingu z namiotem i sakwami lub cenisz komfort operowania hamulcami hydraulicznymi na długich zjazdach. Dopłata około 1000 zł do kompletnej grupy Shimano GRX jest w realiach rynkowych absolutnie bezkonkurencyjna i warta każdej wydanej złotówki.
Oba modele dostępne są z szybką wysyłką w ciągu 2 do 3 dni roboczych oraz wygodną opcją 10 rat 0%(RRSO 0%). Sprawdź szczegóły na oficjalnych stronach modeli:

Rama alu ze sztywnymi osiami Thru-Axle, napęd Shimano Claris 2x8 (50/34T), mechaniczne tarczówki Tektro, opony Rubena Gripper 700x40C.

Kompletna grupa Shimano GRX 2x10 (46/30T, kaseta 11-36T), hydrauliczne tarczówki GRX, sztywne osie Thru-Axle, opony Rubena 700x40C.
Teoretycznie tak, jednak w rowerach z kierownicą typu baranek wymaga to wymiany klamkomanetek, co wiąże się ze sporym wydatkiem. Jeśli od początku wiesz, że zależy Ci na hydraulice, znacznie bardziej opłaca się od razu wybrać model Onyx Pro, gdzie kompletny układ hydrauliczny GRX jest już zainstalowany fabrycznie.
Oczywiście, że tak. Kombinacja tarczy 34T z kasetą 28T to klasyczne przełożenie szosowe endurance, na którym bez trudu pokonasz większość wzniesień drogowych, wiaduktów czy pagórkowatych szutrów. Jedynie w przypadku bardzo stromych, piaszczystych ścianek leśnych lub jazdy z pełnym ekwipunkiem wyprawowym napęd ten będzie wymagał włożenia większej siły niż terenowy GRX w Onyx Pro.
Tak. Standardowe koła 28 cali z obręczami o szerokości wewnętrznej 18 mm bez problemu przyjmą opony szosowe o szerokości 28, 30 lub 32 mm. Taki zabieg sprawi, że gravel Goetze zamieni się w bardzo szybki i komfortowy rower szosowy typu endurance na gładkie trasy asfaltowe.
Sztywna oś o średnicy 12 mm przechodzi bezpośrednio przez zamknięte otwory w widelcu i ramie oraz przez całą szerokość piasty, po czym jest wkręcana w gwint ramy. W odróżnieniu od otwartych haków na szybkozamykacz (QR 9 mm), oś Thru-Axle usztywnia całe podwozie, całkowicie eliminuje ocieranie tarcz hamulcowych podczas jazdy na stojąco oraz podnosi precyzję prowadzenia na nierównościach.
Czy zdarzyło Ci się po dłuższej jeździe czuć pieczenie w kolanach albo drętwienie czwórogłowych, mimo że tempo wcale nie było wyścigowe? Najczęstszą przyczyną nie jest słaba forma, lecz tak zwane twarde przepychanie pedałów. W świecie kolarstwa kluczem do lżejszej, szybszej i bezpiecznej dla stawów jazdy jest kadencja, czyli rytm obrotu korby. Wyjaśniam, na czym polega biomechanika pedałowania, jak badania fizjologiczne definiują optymalny rytm oraz dlaczego utrzymanie właściwej kadencji jest niemożliwe bez dobrze dobranego rozmiaru ramy i prawidłowo ustawionego siodełka.
Rower posiada biegi dokładnie z tego samego powodu, z jakiego skrzynia biegów znajduje się w samochodzie: silnik (w tym przypadku Twoje ciało) ma swój optymalny przedział obrotów, w którym generuje moc najmniejszym kosztem energetycznym. Wydatek mocy na rowerze to w uproszczeniu iloczyn dwóch wartości: siły nacisku na pedał oraz prędkości obrotowej korby (kadencji):
Styl typowy dla początkujących rowerzystów - twardy bieg i mocne przepychanie:
Styl wypracowany przez dekady badań fizjologicznych i praktykę zawodową:
W literaturze sportowej (m.in. klasyczne badania w Medicine & Science in Sports & Exercise oraz European Journal of Applied Physiology) od dawna analizuje się zjawisko tak zwanej kadencji optymalnej pod kątem kosztu tlenowego kontra kadencji optymalnej nerwowo-mięśniowo:
W testach laboratoryjnych przy niskiej mocy (poniżej 150 W) najniższe zużycie tlenu (VO2) notuje się w okolicach 60 RPM. Dlatego osoby nietrenujące instynktownie wybierają twarde biegi - ich układ krążenia zużywa wtedy chwilowo mniej tlenu, jednak cierpią na tym mięśnie i stawy.
Gdy moc wzrasta (powyżej 200 - 300 W), fizjologia jednoznacznie faworyzuje rytm 90 - 100 RPM. Umożliwia to stały przepływ krwi przez kurczące się mięśnie (tzw. pompa mięśniowa), usprawnia transport tlenu i wypłukiwanie metabolitów zmęczenia.
Przy wyższej kadencji łatwiej wyeliminować tzw. martwe punkty obrotu korby (na godzinie 12 i 6). Ruch staje się bardziej kolisty, stopa płynniej przechodzi przez fazę przepychania i podciągania, zwłaszcza przy użyciu pedałów zatrzaskowych SPD lub szosowych SPD-SL.
Rytm obrotu korby zależy od ukształtowania terenu, nawierzchni oraz specyfiki roweru. Zestawiłem praktyczne wytyczne dla poszczególnych dyscyplin:
| Dyscyplina / Teren | Optymalny zakres | Dlaczego taki rytm sprawdza się najlepiej |
|---|---|---|
| Kolarstwo szosowe (płaski teren) | 85 - 100 RPM | Stała prędkość, gładki asfalt i gęsto zestopniowane kasety pozwalają na precyzyjne utrzymanie idealnego rytmu i oszczędzanie nóg na długich dystansach. |
| Gravel i maratony MTB | 80 - 90 RPM | Luźny szuter i nierówności terenu wymagają kompromisu - nieco niższy obrót pozwala na lepszą kontrolę równowagi i zapobiega uślizgom tylnego koła na kamieniach. |
| Strome podjazdy górskie | 70 - 85 RPM | W stromym terenie grawitacja wymusza twardszy bieg, jednak dążenie do utrzymania minimum 75 RPM chroni kolana i zapobiega utracie pędu na technicznych przeszkodach. Wybór lżejszego przełożenia przy wyższej kadencji przekłada się na tą samą lub wyższą prędkość. |
| Jazda miejska i rekreacja | 75 - 85 RPM | Swobodny rytm spacerowy, który nie powoduje zadyszki, a jednocześnie nie zmusza do wciskania pedałów z nadmierną siłą. Idealny do poprawy kondycji i spalania tkanki tłuszczowej. |
Wielu kolarzy bezskutecznie próbuje kręcić z kadencją 90 RPM, kończąc z podskakiwaniem na siodełku, drętwieniem stóp czy bólem lędźwi. Doświadczenie bikefitterów pokazuje jedno: płynna, wysoka kadencja wymaga prawidłowej pozycji. Jeśli ciało walczy z niewłaściwą geometrią, swobodny obrót korby jest fizycznie trudny do osiągnięcia:
Pozycja miednicy decyduje o pracy stawu kolanowego i biodrowego:
Dopasowanie ramy tworzy przestrzeń dla pracy nóg:
Wybór ramy na oko to najczęstszy błąd, który mści się bólem pleców i kolan. Jeśli nie masz pewności, czy Twój obecny rower ma właściwe proporcje, albo planujesz zakup nowego modelu i zastanawiasz się między dwoma rozmiarami - przygotowaliśmy szczegółowy przewodnik, który pomoże Ci poprawnie zmierzyć przekrok i dobrać geometrię:
Przesiadka z nawykowego przepychania (np. 65 RPM) na lżejszy rytm (85 - 90 RPM) wymaga adaptacji układu nerwowego. Nie rób tego z dnia na dzień o 25 obrotów - wprowadzaj zmiany stopniowo:
Tak, początkowo przejście na wyższą kadencję skutkuje wzrostem tętna o kilka uderzeń na minutę, ponieważ praca zostaje przeniesiona z mięśni szkieletowych na układ krążeniowo-oddechowy. Jest to zjawisko w pełni naturalne i pożądane: serce to najsilniejszy mięsień w Twoim ciele, który męczy się znacznie wolniej niż mięśnie czwórogłowe ud.
Niska kadencja (poniżej 70 RPM) wymusza potężną siłę nacisku stopy na pedał. Siła ta przenosi się bezpośrednio na staw rzepkowo-udowy, ściskając chrząstkę stawową z siłą odpowiadającą wielokrotności masy Twojego ciała. Zwiększenie kadencji do 85 - 90 RPM redukuje siłę pojedynczego nacisku i zmniejsza obciążenia stawów.
Możesz skorzystać ze stoperem w zegarku: policz, ile razy prawa noga wykonuje pełen obrót (dociska pedał w dół) w ciągu 15 sekund, a następnie pomnóż ten wynik przez 4. Jeśli w 15 sekund naliczyłeś 22 obroty, Twoja kadencja wynosi 88 RPM. Do regularnej kontroli najwygodniejszy jest jednak bezprzewodowy czujnik montowany na korbie, niektóre liczniki są sprzedawane z czujnikiem kadencji.
Tak, i to fundamentalne! Nowoczesne silniki centralne (Bosch, Shimano STEPS, Yamaha) osiągają najwyższą sprawność energetyczną przy kadencji 75 - 90 RPM. Przepychanie silnika na twardym biegu przy 50 RPM powoduje drastyczny spadek zasięgu baterii, może powodować przegrzewanie jednostki napędowej i przyspieszone zużycie łańcucha oraz kaset.
Kiedy za oknem leje, a leśne ścieżki i miejskie ulice zamieniają się w potoki wody zmieszanej z piaskiem, napęd Twojego roweru staje przed najcięższym testem w sezonie. Woda wypłukuje smary, a drobiny piasku tworzą z resztkami oleju pastę ścierną, która niszczy łańcuch, kasetę i delikatne uszczelnienia łożysk w zastraszającym tempie. Regularnie widzę rowery z zardzewiałymi po jednej ulewie ogniwami i zatartymi suportami. Pokazuję sprawdzoną, 4-etapową procedurę zabezpieczenia napędu, zdradzam warsztatowe patenty na ochronę łożysk oraz wyjaśniam, co bezwzględnie zrobić tuż po powrocie z mokrej trasy.
Oto najważniejsze reguły, które pozwolą Ci uchronić drogie komponenty przed rdzą i przedwczesnym zużyciem:
W naszym materiale wideo pokazujemy, jak w domowych warunkach prawidłowo odtłuścić napęd, precyzyjnie zaaplikować smar na mokre warunki i usunąć jego nadmiar, aby łańcuch nie zbierał brudu z trasy:
Wielu rowerzystów popełnia błąd, używając uniwersalnego oleju przez cały rok. Pomiędzy preparatami na suche i mokre warunki istnieje fundamentalna różnica w gęstości, napięciu powierzchniowym i odporności na wymywanie wodą:
Niezbędny wybór na jesień, zimę, deszczowe dni i głębokie leśne błoto:
Preparaty na bazie teflonu (PTFE) lub emulsji woskowych stworzone są na pyliste, słoneczne lato:
Prawidłowa konserwacja wymaga odpowiednich środków chemicznych i akcesoriów. Oto co warto przygotować w domowym warsztacie:
Łańcuch to nie jedyna ofiara deszczowej aury. Woda pod ciśnieniem oraz błoto z łatwością penetrują newralgiczne punkty obrotowe roweru, doprowadzając do zatarcia kulek i bieżni. Zobacz, jak zabezpieczyć kluczowe łożyska:
Suport znajduje się w najniższym punkcie ramy, gdzie spływa woda z koła i rury podsiodłowej. Woda stojąca w mufie niszczy łożyska od środka. Sprawdź, czy Twoja rama ma od spodu drożny otwór drenażowy, a miski suportu montuj zawsze na obfitej warstwie gęstego, wodoodpornego smaru stałego.
Przed sezonem jesienno-zimowym warto zdjąć zaślepki osi piast i nałożyć barierę z gęstego smaru morskiego (lub łożyskowego o wysokiej odporności na wypłukiwanie). Tworzy on naturalną barierę dla wody, zanim ta dotrze do wargowych uszczelnień łożysk maszynowych.
Przednie koło wyrzuca strumień błota wprost w szczelinę między koroną widelca a główką ramy. Dolne łożysko sterów koroduje najszybciej. Zastosowanie małego błotnika podkowowego (tzw. marshguard) zatrzymuje 80% tego strumienia i przedłuża życie sterów. Dbanie o obfite smarowanie i regularna kontrola tego miejsca to obowiązek.
Wielu rowerzystów po ciężkim treningu w deszczu marzy tylko o gorącym prysznicu, zostawiając ociekający rower w chłodnej piwnicy lub garażu. To największy błąd! Wilgoć w połączeniu z chłodem sprawi, że już po kilku godzinach na ogniwach łańcucha pojawi się pomarańczowy nalot rdzy.
Warsztatowy nawyk: poświęć 2 minuty przed wejściem do domu. Suchą szmatką, przetrzyj łańcuch z wody i błota, a jeśli masz pod ręką lekki spray wypierający wilgoć lub oliwkę - nanieś kilka kropel na łańcuch. Rower zostaw w suchym, przewiewnym miejscu. Dokładne mycie możesz zrobić następnego dnia, ale natychmiastowe osuszenie napędu uchroni go przed bezpowrotnym skorodowaniem.
Szukasz skutecznego odtłuszczacza w piance, który rozpuści stary brud, trwałego smaru na ulewne deszcze, a może całego pakietu pielęgnacyjnego? W sklepie GreenBike.pl znajdziesz oryginalne preparaty marek Peaty's, Muc-Off, Shimano oraz Bike on Wax, stworzone z myślą o najcięższych warunkach terenowych:
Jeśli była to lekka mżawka na asfalcie, wystarczy dokładnie przetrzeć łańcuch suchą szmatką z brudu i wilgoci. Jeśli jednak jechałeś w ulewie, kałużach lub leśnym błocie, woda z drobinami piasku nieuchronnie wniknęła pod rolki. Wtedy pełne odtłuszczenie, osuszenie i ponowna aplikacja smaru na mokre warunki są niezbędne, by zapobiec przyspieszonemu zużyciu napędu.
Zdecydowanie odradzam używanie myjek ciśnieniowych z bliskiej odległości. Silny strumień wody z łatwością pokonuje uszczelnienia łożysk w suporcie, piastach, sterach oraz uszczelki kurzowe amortyzatora. Wypłukuje smar stały i zamyka wewnątrz łożysk wodę, co prowadzi do ich ekspresowego zatarcia. Do mycia używaj wiadra z szamponem rowerowym i miękkiej szczotki, a błoto spłukuj delikatnym strumieniem z węża ogrodowego.
Jeśli to świeży, powierzchniowy nalot po jednej nocy, łańcuch da się uratować. Spryskaj go obficie odtłuszczaczem lub preparatem penetrującym wypierającym wilgoć i energicznie wyszoruj twardą szczotką, a następnie dokładnie wytrzyj szmatką. Gdy metal odzyska blask, zaaplikuj oliwkę na każde ogniwo. Jeśli jednak rdza wżarła się w sworznie, a ogniwa zesztywniały i nie prostują się swobodnie, łańcuch należy wymienić na nowy.
Klocki hamulcowe (szczególnie żywiczne) chłoną olej jak gąbka. Wystarczy przypadkowe dotknięcie tarczy szmatką, którą wcześniej wycierałeś łańcuch, aby zatłuścić układ. Spowoduje to głośny, rozdzierający pisk podczas hamowania oraz drastyczny spadek siły hamowania. Do czyszczenia tarcz używaj zawsze wyłącznie dedykowanego zmywacza na bazie alkoholu izopropylowego (IPA) i czystego ręcznika papierowego. Nie używaj też smarów w aerozolu, drobinki prawie na pewno osiądą na tarczach.
Przełamanie pierwszej setki, pokonanie 200 km czy wejście w świat ultra i zrobienie 300 km w jeden dzień to cele, które stawia sobie niemal każdy pasjonat dwóch kółek. Na tak długich trasach sama siła w nogach nie wystarczy. O sukcesie decydują cztery żelazne filary: idealne dopasowanie roweru, żelazna dyscyplina żywieniowa, chłodna głowa przy kontroli stref tętna oraz przemyślany ekwipunek na wypadek awarii czy załamania pogody. Jako praktyk z wieloletnim doświadczeniem w amatorskich wyścigach zebrałem dla Ciebie konkretne zasady, które pozwolą Ci bezpiecznie pokonać wymarzony dystans bez odcięcia prądu i bez bólu.
W naszym materiale wideo omawiamy 4 filary przetrwania w jeździe ultra: prawidłowe dopasowanie roweru, systematyczny trening bazy tlenowej, dostarczanie energii i strategię na wypadek kryzysu na trasie:
Każdy z tych dystansów wymaga nieco innego podejścia psychologicznego i logistycznego. To nie jest po prostu "dłuższa przejażdżka", lecz zupełnie inne zapotrzebowanie na kalorie i regenerację w trakcie jazdy:
Zazwyczaj 3.5 do 5 godzin w siodle. Wymaga dobrego śniadania, dwóch bidonów i kilku przekąsek. To idealny poligon doświadczalny do przetestowania spodenek z wkładką, pozycji na rowerze oraz reakcji żołądka na batony i żele.
Około 7 do 9 godzin ciągłego wysiłku. Tutaj kończą się zapasy glikogenu w mięśniach i wątrobie. Jeśli nie jesz regularnie od pierwszej godziny i jedziesz ze zbyt dużą intensywnością, po pewnym czasie dopadnie Cię tzw. "ściana" (może być powiązana z hipoglikemią, która jest niebezpieczna dla zdrowia), z której bardzo trudno się podnieść.
Od 10 do 14 godzin na trasie. Wymaga startu o świcie lub jazdy po zmroku, co wymusza posiadanie mocnego oświetlenia z wystarczającym zapasem energii. Na tym dystansie liczy się zarządzanie postojami, ochrona przed wychłodzeniem wieczorem oraz jedzenie stałych posiłków.
Podczas godzinnej przejażdżki wokół komina organizm wybaczy niemal każdy błąd w ustawieniu sprzętu. Na dystansie 200 czy 300 km wykonujesz od 30 do 50 tysięcy obrotów korbą. Jeśli siodło jest za wysoko, Twoje pasmo biodrowo-piszczelowe lub ścięgno podkolanowe mogą ulec bolesnemu przeciążeniu:
Zbyt długa rama wymusza nadmierne wyciągnięcie rąk, co blokuje kark i wywołuje ból między łopatkami. Z kolei zbyt wąska kierownica utrudnia swobodne oddychanie przeponą. Odpowiedni dobór ramy to fundament, na którym buduje się wygodę.
Więcej o prawidłowych proporcjach ramy przeczytasz w naszym poradniku:
Jak dobrać rozmiar roweru - poradnik GreenBike.
Najczęstszy powód rezygnacji z długich dystansów to otarcia i ból kulszowy. Siodło musi podpierać kości kulszowe, a nie tkanki miękkie. Kluczowe jest także precyzyjne ustawienie wysokości i kąta nachylenia (zazwyczaj idealnie w poziomie).
Sprawdź instrukcję ustawienia siodła co do milimetra:
Ustawienie wysokości siodełka krok po kroku.
Podczas jazdy z umiarkowanym wysiłkiem spalasz od 500 do nawet 800 kcal na godzinę. Organizm jest w stanie przyswoić z przewodu pokarmowego ograniczoną ilość węglowodanów. Jeśli dopuścisz do uczucia ssania w żołądku, jest już za późno - odbudowa energii może zająć kilkadziesiąt minut, spotykasz się wtedy ze zjawiskiem "odcięcia" - organizm jest wygłodzony i broni się przed dalszym wysiłkiem a każdy ruch korbą staje się wyzwaniem. Punkt krytyczny przychodzi nagle a czas odcięcia zależy od wypoczynku, poziomu wytrenowania i intensywności wysiłku.
Przed dłuższą trasą, przetestuj zapasy na standardowym odcinku, nie każdy żel twój żołądek będzie tolerował, co po kilku godzinach może skończyć się dolegliwościami układu pokarmowego potęgowanymi przez wysiłek. Twój organizm musi się również przyzwyczaić do przyswajania takiej ilości węglowodanów, każdy ma nieco inne możliwości, które warto przetestować. Z mojego doświadczenia najbardziej neutralne dla żołądka są banany(świetnie sprawdzą się na dystansie 100-150km), na dłuższe trasy zaopatrz się w żele sportowe lub "żelki", które mają znacznie większą gęstość energetyczną.
| Dystans | Węglowodany / godzina | Płyny / godzina | Co najlepiej jeść? |
|---|---|---|---|
| 100 km (3.5 - 5h) | 40 - 60 g | 500 - 750 ml | Izotonik w bidonie, banany, batony owsiane, domowe bułeczki z dżemem, żelki, 1-2 żele sportowe na końcówkę. |
| 200 km (7 - 9h) | 60 - 80 g | 600 - 800 ml + elektrolity | Mieszanka: żele energetyczne, batony, suszone owoce i orzechy, a w połowie trasy stały posiłek (np. zupa, ryż, bułka). |
| 300 km (10 - 14h) | 70 - 90 g | Zależnie od upału (do 1 l/h) | Koniecznie zróżnicowane smaki! Po 6 godzinach żele słodkie odrzucają. Wprowadź kabanosy, słone krakersy, kanapki, orzechy i ciepły obiad na trasie. |
Nie musisz zawsze polegać na gotowych proszkach. Prawdziwy, naturalny napój izotoniczny o idealnym stężeniu osmotycznym (od 4% do 8% węglowodanów) przygotujesz w 2 minuty przed wyjściem na trening:
Sposób przygotowania: Rozpuść miód i sól w niewielkiej ilości letniej wody, dolej sok z cytryny, wymieszaj, wlej do bidonu i dopełnij chłodną wodą. Taki napój gwarantuje optymalne nawodnienie komórkowe bez sztucznych barwników i konserwantów.
Jazda z ciężkim plecakiem przez 10 godzin to gwarantowany ból kręgosłupa. Cały ekwipunek przenieś na rower za pomocą toreb podsiodłowych, na ramę lub na kierownicę. Jeśli tego nie robiłeś poćwicz wymianę dętki przed wyjazdem - w przypadku awarii sprawnie uporasz się z problemem. Weź naładowany telefon i powerbank. Warto też zostawić bliskiej osobie planowaną trasę i orientacyjną godzinę dotarcia na miejsce.
Planując pętlę na 100, 200 czy 300 km, zawsze sprawdzaj prognozę kierunku i siły wiatru na dany dzień. Złota zasada długodystansowców: pierwsze kilometry jedź pod wiatr, dopóki jesteś świeży. Walka z silnym wiatrem czołowym na 240. kilometrze trasy potrafi złamać psychicznie najtwardszego zawodnika. Powrót z wiatrem w plecy da Ci psychicznego kopa i pozwoli dokręcić dystans do domu.
Nie ma takiej konieczności. Jeśli regularnie jeździsz trasy po 50-60 km i po powrocie nie czujesz wyczerpania, Twoja baza tlenowa pozwala na pokonanie 100 km. Wystarczy utrzymać spokojne tempo i pilnować regularnego jedzenia co 45 minut od samego początku trasy.
Kluczowe są spodenki z szelkami (bibs) oraz porządna, wielowarstwowa wkładka piankowa o wysokiej gęstości (często z wkładkami żelowymi). Gruba, miękka gąbka z tanich spodenek po 3 godzinach ubija się na placek i przestaje amortyzować. Pamiętaj: pod spodenki kolarskie nigdy nie zakładamy bielizny!
Drętwienie dłoni to wynik ucisku na nerw łokciowy - zmieniaj chwyt na kierownicy co kilkanaście minut, rozluźnij ramiona i załóż rękawiczki z wkładkami żelowymi. Drętwienie stóp najczęściej wynika ze zbyt ciasno zapiętych butów po tym, jak stopa spuchnie od wysiłku i ciepła. Poluzuj rzepy lub pokrętła BOA w butach podczas jazdy.
Absolutnie nie! Wraz z potem tracisz sód, potas i magnez. Picie wyłącznie czystej wody w dużych ilościach może prowadzić do rozcieńczenia elektrolitów w organizmie, co prowadzi do bolesnych skurczów, a w skrajnych przypadkach do niebezpiecznej hiponatremii. Na długi dystans zawsze zabieraj izotonik lub tabletki z elektrolitami rozpuszczane w wodzie.
Wybierasz rower górski albo planujesz modernizację obecnego napędu i zastanawiasz się, czy warto dopłacić do grupy SLX lub XT, czy w zupełności wystarczy niezniszczalne Deore?To jedno z najczęstszych pytań, które zadasz sobie przed zakupem nowego roweru / aktualizacji osprzętu. Te trzy grupy tworzą trzon nowoczesnego kolarstwa górskiego i dzielą dokładnie te same flagowe technologie, takie jak profil zębów Hyperglide+ czy sprzęgło Shadow RD+. Różnią się jednak użytymi materiałami, wagą, kulturą pracy manetki oraz kosztami późniejszej wymiany łańcucha i kasety. Przygotowałem dla Ciebie konkretne, praktyczne zestawienie, w którym porównuję wagę, niuanse techniczne oraz pozycjonowanie osprzętu Shimano w świecie MTB, Gravel, Szosa i Cues.
Aby zrozumieć, skąd biorą się różnice w cenie gotowych rowerów, warto poznać DNA każdej z grup. Każda z nich została zaprojektowana z myślą o nieco innym profilu użytkownika:
Definicja pancernego woła roboczego. Wprowadzenie technologii 1x12 do grupy Deore zrewolucjonizowało rynek rowerów ze średniej półki. Korzysta ze stalowych koronek kasety, co podnosi wagę, ale zapewnia wybitną trwałość na zużycie łańcuchem. Świetne hamulce (2- lub 4-tłoczkowe) i proste, niezawodne komponenty.
Dla kogo: ambitna rekreacja, leśne ścieżki, wyprawy i osoby szukające maksymalnej trwałości w rozsądnej cenie.
Złoty środek japońskiego producenta. SLX przejmuje lżejsze stopy aluminium z grupy XT, oferując wyraźną redukcję masy (szczególnie na kasecie i korbie drążonej Hollowtech II). Zapewnia wykończenie odporniejsze na zarysowania i klamki hamulcowe z beznarzędziową regulacją odległości dźwigni od kierownicy (Reach Adjust).
Dla kogo: kolarze trailowi, maratończycy i fani technicznego MTB szukający niskiej wagi bez przepłacania.
Legenda tras wyścigowych XC i maratonów MTB obecna na rynku od ponad czterech dekad. Grupa XT wprowadza łożyskowaną manetkę z funkcją Multi Release, kółka przerzutki na uszczelnianych łożyskach maszynowych, powłoki SIL-TEC zmniejszające tarcie oraz hamulce z regulacją skoku jałowego (Free Stroke).
Dla kogo: zawodnicy amatorzy, wymagający pasjonaci i osoby oczekujące bezkompromisowej precyzji i wyścigowej wydajności.
Spójrzmy na twarde dane techniczne. Poniższe zestawienie pokazuje, gdzie dokładnie inżynierowie Shimano urywają cenne gramy i jak przekłada się to na koszt zakupu kompletnej grupy 1x12 (napęd + hamulce hydrauliczne):
| Podzespół / Cecha | Shimano Deore (M6100) | Shimano SLX (M7100) | Shimano Deore XT (M8100) |
|---|---|---|---|
| Kaseta 10-51T (Materiały i waga) | 100% stal węglowa na stalowym pająku. Waga: ok. 595 g |
11 koronek stalowych + 1 aluminiowa (51T). Waga: ok. 534 g |
10 koronek stalowych + 2 aluminiowe (45/51T). Waga: ok. 470 g |
| Przerzutka tylna SGS | Stalowo-aluminiowy wózek, kółka na tulejach ślizgowych. Waga: ok. 320 g |
Lżejsze stopy, kółka na tulejach ślizgowych. Waga: ok. 316 g |
Kółka 13T na łożyskach maszynowych, sztywniejsza konstrukcja. Waga: ok. 284 g |
| Mechanizm korbowy (bez zębatki) | Ramiona drążone, mocowanie tarczy Direct Mount. Waga: ok. 675 g |
Hollowtech II z mocniejszego stopu aluminium. Waga: ok. 630 g |
Hollowtech II, bardziej zaawansowane frezowanie. Waga: ok. 620 g |
| Manetka przerzutki | 2-Way Release (zrzucanie palcem wskazującym lub kciukiem o 1 bieg). | 2-Way Release, poprawiona ergonomia dźwigni. | Multi Release (2 biegi w dół na raz), Instant Release, łożyskowana dźwignia. |
| Klamki hamulcowe | Regulacja odległości dźwigni kluczem imbusowym (Reach Tool). | Beznarzędziowa regulacja pokrętłem (Tool-free Reach Adjust). | Beznarzędziowe pokrętło + regulacja punktu styku klocków (Free Stroke). |
| Szacunkowa waga grupy (komplet) | ok. 2 950 - 3 050 g | ok. 2 750 - 2 820 g | ok. 2 600 - 2 680 g |
| Orientacyjna cena grupy (nowa) | ok. 1 300 - 1 700 PLN | ok. 1 900 - 2 500 PLN | ok. 2 900 - 3 800 PLN |
Wszystkie 12-rzędowe komponenty Shimano MTB są ze sobą w 100% kompatybilne. Wielu doświadczonych kolarzy i mechaników stosuje tak zwany złoty miks:
1. Manetka XT (SL-M8100): to wydatek zaledwie około 200 - 250 zł, który od razu daje Ci podwójne zrzucanie biegów (Multi Release) i niesamowicie twarde, precyzyjne kliknięcie.
2. Przerzutka Deore lub SLX: przerzutka tylna jest elementem narażonym na urwanie o kamienie i gałęzie. Przerzutka Deore działa z manetką XT równie szybko co droga przerzutka XT, a w razie wypadku jej wymiana kosztuje mniej.
3. Łańcuch XT z powłoką SIL-TEC: testy warsztatowe wykazują, że łańcuch XT M8100 zużywa się znacznie wolniej niż podstawowy łańcuch Deore, co wydłuża życie całej kasety.
Shimano posiada bardzo uporządkowany podział technologiczny. Jeśli znasz grupy szosowe lub gravelowe, poniższa tabela pozwoli Ci błyskawicznie przyporządkować komponenty górskie oraz nowoczesny ekosystem Shimano Cues do tej samej klasy jakościowej i zaawansowania:
| Poziom zaawansowania | MTB (Górskie) | GRX (Gravel) | Szosa (Road) | Cues (Uniwersalne Linkglide) |
|---|---|---|---|---|
| Klasa Podstawowa / Rekreacja | Tourney / Altus / Acera | - | Claris / Sora | Cues U4000 (9-rzędowe) |
| Klasa Średnia / Entuzjasta | Deore (M4100 / M5100 / M6100) | GRX RX400 (10-rzędowe) | Tiagra (4700) | Cues U6000 (10/11-rzędowe) |
| Klasa Wyższa / Sportowa | SLX (M7100) | GRX RX600 / RX610 | 105 (R7100) | Cues U8000 (11-rzędowe) |
| Klasa Zaawansowana / Wyścigi | Deore XT (M8100) | GRX RX800 / RX820 | Ultegra (R8100) | - |
| Klasa Topowa / Puchar Świata | XTR (M9100) | GRX Di2 | Dura-Ace (R9200) | - |
Rekomendacja: idealny wybór dla 80% kolarzy górskich i turystów.
Rekomendacja: wybór dla ambitnych amatorów, zawodników i bezkompromisowych pasjonatów.
Planujesz wymianę zużytego łańcucha, montaż lżejszej kasety czy zakup nowej manetki XT? W sklepie GreenBike.pl znajdziesz oryginalne komponenty z oficjalnej dystrybucji Shimano, z gwarancją kompatybilności i szybką dostawą:
Nie. Wszystkie 12-rzędowe kasety Shimano z zębatką 10T (Deore CS-M6100, SLX CS-M7100, XT CS-M8100) wymagają nowoczesnego bębenka w standardzie Micro Spline. Tradycyjny bębenek Shimano HG był zbyt duży średnicowo, aby zmieścić koronkę mniejszą niż 11T. Jeśli masz stary bębenek HG i chcesz napęd 12s, musisz wymienić bębenek w piaście lub zastosować kasetę alternatywną o stopniowaniu 11-50T.
Tak, w stu procentach! Wszystkie 12-rzędowe komponenty mechaniczne Shimano MTB mają dokładnie ten sam ciąg linki. Połączenie manetki Deore XT z tylną przerzutką Deore to jeden z najlepszych budżetowych upgrade'ów - zyskujesz błyskawiczną reakcję manetki i funkcję Multi Release bez konieczności kupowania drogiej przerzutki XT.
Wynika to z inżynierii materiałowej: w kasecie Deore wszystkie 12 koronek wytłoczono z utwardzanej stali. W kasecie XT dwie największe tarcze (45 i 51 zębów) wykonane są z aluminium, aby drastycznie obniżyć wagę. Jeśli kolarz spędza bardzo dużo czasu na stromych podjazdach na najmiększych biegach, aluminiowe zębatki w XT zużyją się szybciej niż stalowe odpowiedniki w pancernej kasecie Deore.
Zaciski 2-tłoczkowe (np. BR-M6100, BR-M8100) są lżejsze i dedykowane głównie do kolarstwa przełajowego XC i maratonów, gdzie liczy się każdy gram. Zaciski 4-tłoczkowe (oznaczane jako M6120, M7120, M8120) posiadają większe klocki i generują około 20% wyższą siłę hamowania oraz znacznie lepiej odprowadzają ciepło, co jest kluczowe w rowerach Trail, Enduro oraz ciężkich rowerach elektrycznych (e-MTB).
Nikt jeszcze nie napisał recenzji do tego produktu. Bądź pierwszy i napisz recenzję.
Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać recenzje do produktów. Jeżeli posiadasz konto w naszym sklepie zaloguj się na nie, jeżeli nie załóż bezpłatne konto i napisz recenzję.